21 lipca 2012

Moja przygoda z Olimpiadą Historyczną



Dzisiaj opowiem o moim liceum, o tym, jak zaczęła się moja przygoda z historią :) No, może nie zaczęła, a rozwinęła, bo już w gimnazjum na lekcjach historii siedziałam jak zaczarowana :D Duża w tym zasługa Pani Teresy Roman, która zachęciła mnie do udziału w konkursach historycznych, to była frajda :D


W LO im. KEN w Przasnyszu uczą dobrzy historycy: dr Radosław Waleszczak i Zdzisław Zdziarski. Ja trafiłam na drugiego ;) 

Pod koniec I klasy nauczyciel historii zaproponował mi udział w Olimpiadzie Historycznej. Nie miałam bladego pojęcia, o co w niej chodzi, dodatkowo nie byłam pewna swojej wiedzy i sił ;p ale się zgodziłam, a co! :D Uznałam to za nowe wyzwanie i szansę na pogłębianie wiedzy historycznej :)

No i się zaczęło: pisanie prac, szukanie literatury, czytanie książek, zgłębianie problemów badawczych... Jako specjalizację wybrałam średniowiecze *_* ♥ Kiedy teraz myślę o tym, czemu akurat ta epoka, to sama nie wiem... ;p jakoś tak zawsze mi najbardziej pasowała :) już w gimnazjum zawsze brałam udział w konkursach z Polski Piastów i Jagiellonów, to było dla mnie najciekawsze :) Nie lubiłam I i II wojny światowej ani XIX wieku (potem mi się to zmieniło :D). Więc wybrałam średniowiecze ;)





Oto niektóre z tematów moich prac przygotowawczych do olimpiady :)
1) pierwszy temat to"Przeobrażenia społeczno-gospodarcze na ziemiach polskich w XIII wieku", pełno poprawek, skreśleń, kilka wersji pracy :D aż się nauczyłam, o co chodzi w pisaniu, jak to ma wyglądać, z czym to się je :) 


2) Monarchia stanowa jako sposób funkcjonowania władzy-charakterystyka i próba oceny.
3) Walka o "dominium mundi"-istota problemu i jego etapy.
4) Idea uniwersalizmu w średniowiecznej Europie-istota, przejawy i znaczenie.
5) Powstanie, rozwój organizacyjny i znaczenie Kościoła na ziemiach polskich w X-XIII wieku.
i inne... :)


Zaczynało mnie to coraz bardziej wkręcać :D W wakacje między I a II klasą przeczytałam  dla przyjemności kilka książek historycznych, głównie z tematyki średniowiecza ;)

I tak przyszła II klasa, a z nią intensyfikacja działań :) Już w październiku 2009 wzięłam udział w etapie szkolnym XXXVI Olimpiady Historycznej :)

Oto tematy prac w etapie szkolnym:
1. Znaczenie archeologii w badaniach nad dziejami i kulturą Celtów.
2. Przyczyny i konsekwencje upadku Cesarstwa Rzymskiego na Zachodzie.
3. Geneza i znaczenie wojny stuletniej-mój temat *_*!!!
4. Ruch egzekucyjny w Polsce i jego znaczenie.
5. Brytyjskie imperium kolonialne w XIX w. (1815-1914)
6. Gospodarka planowa w dobie PRL (geneza i konsekwencje).
7. Średniowieczne i nowożytne (do końca XVIII w.) lokacje miejskie w Twoim regionie.
8. Sejm Rzeczypospolitej szlacheckiej (skład, kompetencje, tryb funkcjonowania).

Miałam obawy, czy podołam zadaniu, ale wzięłam się do pracy :) Przewertowałam wszystkie dostępne mi źródła i książki nt. wojny stuletniej, godzinami myślałam nad kompozycją pracy, napisałam wiele wersji wstępu do pracy i zakończenia (rozwinięcie było najłatwiejsze :D)... MNÓSTWO PRACY! 


I zaczęło się czekanie na wyniki... wielki niepokój, obawa przed klęską na starcie mety... Ale na początku grudnia 2009 dostałam wyniki: przeszłam do kolejnego etapu! :D To był POCZĄTEK wszystkiego.... ^^

Artykuł w "Kurierze Przasnyskim" z 11-16.12.2009 r. 

9.01.2010 w Warszawie na IH UW odbył się etap okręgowy. Każdy z uczestników pisał pracę na temat z wybranej przez siebie specjalizacji, czyli epoki, w której czuł się najlepiej :)

Oto tematy na etapie okręgowym XXXVI Olimpiady Historycznej: 
1. Obyczaje pogrzebowe ludności ziem polskich w pradziejach
2. Kultura Grecji w epoce klasycznej (V-IV w. p.n.e.)
3. Odbudowa Królestwa Polskiego w XIII-XIV w.
4. Reformacja w Polsce. Przebieg i znaczenie. 
5. Sprawa polska w czasie I wojny światowej.
6. Polityka zagraniczna II Rzeczypospolitej.
7. Rola Sejmu w przemianach polityczno- ustrojowych w latach 1989-1992 (Sejm X i I kadencji) (specjalność: historia parlamentaryzmu).

Z tematu pracy byłam zadowolona, z jej kształtu raczej też, na pewno poprawiłabym coś, jednak odwrotu już nie było...

Kilka dni niepewności...

I dostałam się do II części etapu okręgowego, czyli eliminacji ustnych!!! :D

Eliminacje ustne przeprowadzono na IH UW 14.01.2010. Uczniowie odpowiadali na trzy pytania z zakresu: 1) wybranej specjalności, 2) podstawy programowej (zakres rozszerzony), 3) tematyki pracy pisemnej przygotowanej na I etap Olimpiady oraz wybranych 5 lektur. W mojej komisji egzaminował prof. Stefan Ciara i prof. Ryszard Kulesza (na zdjęciu).

Zakatarzona, przerażona, siedziałam przed nimi, cała się trzęsłam, jąkałam i to nie tylko z powodu choroby, ale głównie z nerwów... To było straszne, najgorszy mój olimpiadowy egzamin ustny :/ bo pierwszy i do tego byłam chora :p

Moje pytania: 
1) Sytuacja na ziemiach polskich za Władysława Hermana.
2) Czy ruchy społeczne w czasie wojny stuletniej odniosły sukces? Omówienie ruchów i wystąpień, powstań społecznych w latach 1337-1453.
3) Pytania z lektury prof. Feliksa Kiryka pt. "Nauk przemożnych perła" o edukacji i szkolnictwie w średniowieczu.


Komitety Okręgowe wytypowały osoby, które zajęły pierwsze trzy lokaty i zostały automatycznie zakwalifikowane do eliminacji centralnych, oraz osoby z liczbą punktów większą niż 84, które zaproponowano Komitetowi Głównemu jako kandydatów do eliminacji centralnych.



Zabrakło mi 1 punkta, żeby przejść dalej!!! :P

Zostałam wyróżniona przez komisję na forum uczestników, co jeszcze bardziej mnie zmotywowało do pracy :D



I historia zatoczyła koło: znów pisanie prac, intensywne przygotowania do kolejnej olimpiady, czasem zarwane noce... a przy tym wszystkim cały czas średnia powyżej 5,0 :)

Piękne czasy :D

Na dzisiaj tyle ;p W następnym poście pokieruję Was, jak dobrze przygotować się do Olimpiady Historycznej i na co zwrócić uwagę przy pisaniu pracy badawczej, aby efekt był jak najlepszy :)